| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
|
Qbiak
Dołączył: 29 Sty 2009 Posty: 35
|
Wysłany: Sro Cze 24, 2009 9:55 am Temat postu: |
|
|
Czytałem już o tych ćwiczenia bo temat jest często poruszany na różnych forach, niestety czytając te fora odniosłem wrażenie że ci którzy widzieli aure to większości małe dziewczynki które widziały to co chciały zobaczyć a te ćwiczenia to nie takie hop-siup trzeba mieć cierpliwość czego mi do takich rzeczy brakuje, jak ktoś zna jakieś ćwiczenia co dają szybie efekty z chęcią spróbuje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
toraszek
Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 6
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 9:43 pm Temat postu: Re: Jaka jest ich rola? |
|
|
Odnośnie tematu.
To nie jest rola to jest dobra wola. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
ShamaN
Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 16
|
Wysłany: Nie Paź 04, 2009 8:54 pm Temat postu: |
|
|
| Heh ja tam "aure" po 3 min zobaczylem , z tym ze do dziaj widze ja tak samo jak wtedy czyli jako 2mm obloke wogol reki . Sproboj popatrzyc sie na reke ale i za reke na raz ~~ a pewnie to zobaczysz lecz jesli bedziesz chcial na to spojrzec zniknie . Zeby widziec kolory to juz trzeba cwiczyc ~~ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Prestiż1
Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 286
|
Wysłany: Pon Paź 26, 2009 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Po przeczytaniu artukułu o dzieciach indygo... jestem skłonny stwierdzić, iż to jakiś żart...
w takim razie, dziećmi indygo są przede wszystkim seryjni mordercy...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
DamiaN82x Gość
|
Wysłany: Czw Gru 03, 2009 11:16 am Temat postu: |
|
|
Dzieci Indygo to jakiś kiepski żart w dodatku nieśmieszny...
chyba że dziećmi indygo są kosmici wyglądający jak normalni ludzie, którzy potrafią robić niewiarygodne rzeczy.
Czasami oglądając rekordy Guinessa czy też różne tego typu programy mam wrażenie, że kosmici są wśród nas
Wyczyny niektórych osób są niewiarygodne, np: stanie na dwóch palcach, pionowo do góry. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
shadowofeclipse
Dołączył: 06 Kwi 2010 Posty: 9
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 8:33 pm Temat postu: |
|
|
Nie mam ochoty wzmacniać swojego ego przekonaniem o byciu lepszym/indigo. Wszyscy są równi.
Błędnym założeniem jest że równość oznacza unitarność.
Równość oznacza akceptację odmienności innych ludzi bez nadawania im kategorii lepsi-gorsi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Ra
Dołączył: 28 Wrz 2009 Posty: 1
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2010 8:36 pm Temat postu: |
|
|
NIE ISTNIEJĄ ŻADNE DZIECI INDYGO, KRYSZTAŁOWE, KWIATÓW tylko jeden podtyp człowieka, który manifestuje się pod postacią następujących cech i właściwości jakie posiada: (Piszę o tym na swoim portalu, zarecytuje fragment):
1) "nadwrażliwość" - odznaczająca się głęboką empatią i uczuciowością jaka wyróżnia tych ludzi.
2) "uduchowienie" - polegające na darach duchowych i zdolnościach jakimi dysponują, ponieważ wykorzystują obszerniejszy potencjał zasobów swojego mózgu, a także reprezentują:
- wysoki stopień rozwoju duchowego
- głęboką wiedzę wewnętrzną
- ogromną znajomość prawd uniwersalnych
- nadzwyczajną inteligencje
3) "otwartość umysłowa (3 oka)" - otwierająca możliwości wglądu na percepcję pozazmysłową.
DOLEGLIWOŚCI CECHUJĄCE LUDZI NADWRAŻLIWYCH
----------------------------------------------------------------------
- zły sen, bezsenność, koszmary nocne
- nadpobudliwość, lęki, depresja, częste leczenie psychotropami
- skłonności do uzależnień od wszelkiego rodzaju używek (narkotyki, leki, papierosy, alkohol)
- widzenie duchów, czucie ich obecności,
- wrażenie, ze obce byty wstępują w nas, i kierują naszymi emocjami (trzeba je odesłać do świata umarłych)
- przechwytywanie dolegliwości innych ludzi
- niezrozumienie przez świat zewnętrzny
Ludzie nadwrażliwi, którzy są w szczególny sposób wrażliwe na energię, są bardzo podatne na skutki ataku psychicznego. Mogą wchłaniać pełne lęku myśli i negatywne emocje innych osób.
Pomiędzy "Dziećmi Kryształowymi, a Dziećmi Indygo" różnica jest żadna.
Tak na prawdę dotyczy to tego samego zjawiska, które chodź klasyfikuje się na kolor aury duchowej, w rzeczywistości emituje różnorodną gammą barw indywidualną dla każdego z tych osobników, ponieważ każdy reprezentuje inny poziom rozwoju duchowego, nabyty podczas osobistych wędrówek inkarnacyjnych wcieleń.
"Każdy z nich stanowi indywidualną i odmienną komórkę, jedyne co je łączy to tylko wspólny cel do jakiego razem zmierzają, jednak efekt ich działań uzależniony jest od umiejętności i predyspozycji osobistych z jakich korzystają, a oprócz tego co jeszcze ich cechuje to wrodzona "nadwrażliwość" "otwartość umysłowa" i "poziom uduchowienia" jaki każdy z nich osobno reprezentuje" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Turel

Dołączył: 22 Maj 2010 Posty: 2
|
Wysłany: Sob Maj 22, 2010 11:20 am Temat postu: Fahrenheit |
|
|
Dziecko Indygo pojawiło się w grze Fahrenheit i wokół niego kręciła się fabuła tej gry. Dziewczynka o imieniu Jade, była chora na autyzm i nie zdolna do mowy. Jednak zawierała w sobie wielką wiedzę i musiała zostać wysłuchana, bo w przeciwnym razie, świat przestałby istnieć. Zresztą ci co grali w Fahrenheit wiedzą o co chodzi Co ciekawe w tej grze nbyło to "Indigo child" co w polskiej wersji przetłumaczyli jako "Błękitne dziecko" Do tej pory myślałem że to fikcja stworzona na potrzeby tej gry, ale teraz widze, że jest w tym coś więcej
A w ogóle to jestem tu nowy, więc witam wszystkich! ^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
jola030784 Gość
|
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 7:49 pm Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich, ja też jestem nowym użytkownikiem forum.
Mianowicie chodzi mi o tą grę o której wspominasz Fahrenheit. Mam prośbę, napisz coś bliżej co to za gra? Bardzo mnie zainteresowała tematyka tej gry, być może ma ona podwójne znaczenie i naprawdę coś w tym jest. Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
degie
Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 152
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Ozyrys
Dołączył: 14 Cze 2010 Posty: 18
|
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 1:16 pm Temat postu: |
|
|
| Ta teoria zakłada, że humanoidalne istoty dostarczyły część materiału genetycznego dla ludzkiej ewolucji i wiele z tych pozaziemskich istot zezwoliło przedstawicielom swojej kadry na inkarnację na Ziemi w ludzkich rodzinach jako „gwiezdne nasiona”. Te „gwiezdne nasiona”, „gwiezdne dzieci” czy też „gwiezdni ludzie” opisywani są przez Brada i Francie Steiger jako istoty, których 'dusze' pierwotnie inkarnowały w innych światach systemu gwiezdnego, a następnie przybyły na Ziemię w celu przyspieszenia duchowej ewolucji ludzkości. Większa część ludzkości mogłaby uznać tę grupę istot pozaziemskich za życzliwe, jak to opisują 'kontaktowcy', do których należą George Adamski, Orfeo Angelucci, George Van Tassell, Howard Menger, Paul Villa, Billy Meier and Alex Collier. Każda z tych osób wyjaśnia naturę dobrowolnych spotkań z tymi podobnymi do ludzi istotami pozaziemskimi. „Kontaktowcy” często dostarczają dowodów fizycznych spotkań w formie fotografii, filmów i/lub świadków ich kontaktów z rasami pozaziemskimi. Najlepiej udokumentowanym i przebadanym 'kontaktowcem' jest Edward „Billy” Meier, który dostarczył wiele dowodów do badań. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|